Smażenie na smalcu

Smażenie na smalcu
Smażenie na smalcu Dawniej do smażenia używało się przede wszystkim smalcu. Nasze prababki i babki trzymały w spiżarni ogromne słoje ze smalcem, ponieważ był on produktem kulinarnym pierwszej potrzeby! Służył jako smarowidło do chleba, ale przede wszystkim był niezbędny do smażenia! Dziś większość z nas wzdryga się na samą myśl o tym rodzaju tłuszczu, zamiast niego wybieramy tłuszcze roślinne, ponieważ uważamy, że są zdrowsze i mają mniej kalorii. Czy słusznie rezygnujemy ze smalcu?

Smalec kontra oleje roślinne

Zamiast wzdrygać się na myśl o smalcu i zasłaniać argumentami, że olej roślinny, czy margaryna są zdrowsze i lepsze do smażenia, zróbmy prosty test domowy! Kupmy kostkę smalcu i weźmy się za smażenie na przykład kotletów mielonych. W tym celu użyjmy dwóch jednakowych patelni, jedną napełnijmy tłuszczem roślinnym, a drugą smalcem. Rozgrzewamy patelnie, kładziemy jednakowej wielkości kotlety i smażymy…

Rezultat?

I tutaj nie lada zaskoczenie – smalec skraca czas smażenia i nie wsiąka w mięso tak jak olej! Poza tym jest coś, czego nasz test nie pokaże, ale mówią o tym badania naukowe – podczas smażenia na smalcu nie dochodzi do syntezy akryloamidu, który jest bardzo niebezpiecznym dla zdrowia związkiem!

Lepiej nie znaczy zdrowo!

Lepiej smażyć na smalcu, ale nie jest to równoznaczne z tym, że ta forma obróbki termicznej produktów spożywczych jest zdrowa i zalecana. Osoby z problemami takimi jak wysoki cholesterol, chora wątroba, nadwaga, czy otyłość powinny w ogóle zrezygnować se smażenia, bez względu na to, czy smażą na oleju roślinnym, margarynie czy smalcu. Można korzystać z wielu przepisów kulinarnych, które dotyczą pieczenia, gotowania na parze, czy duszenia potraw. Natomiast osoby zdrowe, które od czasu do czasu lubią zjeść coś smażonego, powinny spróbować smażenia na smalcu!


Leave a Reply